Pogoda w Warszawie:
Jakosc powietrza: Dobra
Pogoda w Warszawie:
Jakosc powietrza: Dobra
56 tys. obserwujących
wszystko.o.warszawie| pon. | wt. | śr. | czw. | pt. | sob. | niedz. |
|---|---|---|---|---|---|---|
Absurdalny humor połączony z poważną refleksją nad kondycją współczesnego świata. Komizm przeplatający się z tragizmem, banał ze wzniosłością, farsa z dramatem. Oto „Ambasador” Sławomira Mrożka w reżyserii Jarosława Gajewskiego.
„Ludźmi rządzą namiętności, więc żeby rządzić ludźmi, trzeba rządzić ich namiętnościami”.
Dramat powstał w latach osiemdziesiątych XX wieku. Jego akcja, chociaż w sposób oczywisty nawiązuje do panujących wówczas realiów politycznych – zimnej wojny – porusza dylematy i problemy jednakowo ważne i palące dla każdego czasu. Tytułowy bohater sztuki musi zmierzyć się z nieodwracalnymi zmianami w swoim w idealnie dotąd uporządkowanym życiu – odejściem żony, ale przede wszystkim utratą państwa, stanowiącego fundament jego egzystencji.
W tytułową postać wcieli się Andrzej Mastalerz. Na scenie partnerować mu będą Dariusz Kowalski jako Człowiek, Bartosz Turzyński w roli Pełnomocnika oraz Małgorzata Mikołajczak wcielająca się w Amelié i Maciej Wyczański grający Otella.
„Ambasador” Sławomira Mrożka ma w sobie wszystko, co najlepsze w twórczości pisarza. Jego dowcip jest niewątpliwie zabawny, ale nie beztroski, wywołuje śmiech i niepokój zarazem, odpręża i zmusza do myślenia. Warto się w ten żart uważnie wsłuchać, by wśród wywoływanego przez niego, szczerego chichotu, wychwycić śmiertelnie poważne tony.