Radni warszawscy chcą poszerzyć pierwszą strefę TAXI

Radni warszawscy chcą poszerzyć pierwszą strefę TAXI
fot. Wikimedia Commons

Tańsze kursy taksówką z dalekich rejonów stolicy staną się rzeczywistością? Postulują o to radne, które domagają się rozszerzenia pierwszej strefy taksówkowej. Sami taksówkarze twierdzą, że tak długie kursy po obecnych stawkach będą nieopłacalne.

Problem dotyczy przede wszystkim terenów Zielonej Białołęki, Choszczówki a także części Wawra oraz Ursusa czy Rembertowa czy Włoch. Wszystko przez wyrastające w jak grzyby pod deszczu nowe osiedla, które powstają poza granicami obecnej pierwszej strefy. Dlatego radna Aleksandra Gajewska (28 l.), twierdzi, że należy to skorygować.

– Uważam, że miasto powinno się przyjrzeć tej sprawie i przeprowadzić stosowne analizy. Ostatnie poważne zmiany wprowadzano w 2009 roku, poprawki były też w 2011 roku ale od tego czasu np. na Zielonej Białołęce powstały nowe drogi oraz wiele osiedli – mówi Gajewska.

Ceny dla mieszkańców chcących dojechać taksówką np. z dosyć gęsto zabudowanej ul. Kartograficznej i kilku sąsiednich ulic spadłyby nawet, w zależności od dnia i godziny podróży, o ponad 3 złote na każdym kilometrze.

Taksówkarzom takie rozwiązanie się nie podoba. – Już teraz trudno jest znaleźć kierowcę, który zechce jeździć na tak dalekie trasy. Jeżeli pierwsza strefa zostanie rozszerzona a ceny pójdą w dół to będzie to jeszcze trudniejsze – mówi Jarosław Iglikowski ze Związku Zawodowego Taksówkarzy „Warszawski Taksówkarz”.

– Trzeba rozszerzyć pierwszą strefę, tak żeby pokrywała się z granicami stolicy. Na Białołęce są osiedla, na których mieszka wiele osób a za ewentualny dojazd taksówką płacą dużo więcej, chociaż są mieszkańcami Warszawy – mówi Stanisław Wawrzyńczak (68 l.), mieszkaniec Białołęki.

Miasto zapowiada, że wnioski radnych i mieszkańców zostaną przeanalizowane. Niewykluczone, że być może niedługo miejscy radni zajmą się sprawą na sesji.

– Miasto intensywnie się rozwija i wszyscy jego mieszkańcy powinni móc korzystać z usług taksówkowych na takich samych zasadach. Poszerzenie pierwszej strefy sprawi, że taksówkarze będą bardziej konkurencyjni w stosunku np. do Ubera. Jeżeli taryfy będą bardziej atrakcyjne dla mieszkańców to więcej osób będzie chciało skorzystać z taksówek a tym samym korporacje zarobią więcej. – mówi radna miejska Aleksandra Gajewska (28 l.)

Grzybu

Komentarze