Pogoda w Warszawie:
Jakosc powietrza: Bardzo dobra

Miasto rozpoczęło porządkowanie zaniedbanego terenu, czego efektem będzie oddanie mieszkańcom boiska bocznego jeszcze w tym roku. Niebawem rozpoczną się negocjacje warunków umowy z pracownią architektoniczną, która przygotuje projekt pierwszego etapu przebudowy obiektu. Na jego realizację oraz prace budowlane zarezerwowano w budżecie stolicy 25 mln zł.
– Zaczynamy przywracać należny blask kompleksowi Skry. Ten początek jest jednocześnie końcem wieloletniej– z uwagi na długość trwania oraz stopień determinacji miasta – batalii o odzyskanie Skry, w którą osobiście od początku mojej pracy jako zastępca prezydenta byłam zaangażowana – mówi Renata Kaznowska, zastępca prezydenta m.st. Warszawy.
Jest to finał wieloletnich starań, które podejmowało m.st. Warszawa. Od samego jej początku założeniem władz miasta było przejęcie nieruchomości w sposób polubowny, który w możliwie najmniejszym stopniu wpłynie na sportową działalność podmiotów działających na terenie Skry. Z uwagi na bezprecedensowy upór RKS „Skry”, rozmowy przeniosły się na salę sądową, gdzie klub kolejno przegrywał. W różnych instancjach sprawy toczyły się ponad 13 lat.
Obecnie cały kompleks na mocy decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego jest wyłączony z użytkowania, gdyż obiekty budowlane grożą zawaleniem, a pozostała infrastruktura może być niebezpieczna dla uprawiających sport.
Miasto dobrze przygotowane, 25 mln w budżecie
Pierwszym krokiem do przywrócenia dawnej świetności kompleksowi Skry będzie sporządzenie dokumentacji projektowej. W tym celu Aktywna Warszawa rozpoczyna rozmowy o warunkach współpracy z pracownią architektoniczną.
– Jesteśmy gotowi do rozpoczęcia procesu negocjacji, gdyż – nie zważając na przeszkody piętrzone przez RKS „Skra” – jako miasto ogłosiliśmy i przeprowadziliśmy konkurs architektoniczno-urbanistyczny na koncepcję modernizacji Skry – podkreśla wiceprezydent Kaznowska. 16 października 2018 roku wspomniany konkurs wygrała warszawska pracownia Aleksandra Wadasa. Wybór koncepcji przebudowy kompleksu został dokonany z niezależnymi przedstawicielami środowiska projektantów, architektów oraz świata sportu. Zmiany na Skrze wspiera m.in. wiceprezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki i mistrz olimpijski w pchnięciu kulą Tomasz Majewski.
Prace projektowe wraz z uzyskaniem pozwolenia na budowę mają potrwać nie dłużej niż 15 miesięcy. Termin ten będzie zależeć m.in. od negocjacji z projektantami. W czasie, gdy będzie powstawała dokumentacja, Aktywna Warszawa z pomocą Zakładu Remontów i Konserwacji Dróg zajmie się nieprowadzoną na terenie Skry od lat inwentaryzacją całej infrastruktury oraz zieleni, a także oczyszczeniem terenu z gromadzonych tu przez lata śmieci i nieczystości, uporządkowaniem tego co się da i wyburzeniami zrujnowanych budowli. Zakres prac jest szeroki, ale ma jeden główny cel – zapewnienie bezpieczeństwa przyszłym użytkownikom, tak aby do czasu modernizacji mogli korzystać z niektórych funkcji kompleksu.
– Jako miasto wykonaliśmy wszystkie możliwe, zgodne z prawem działania, które pozwalają nam przystąpić do przywracania kompleksowi sportowemu Skra jego zasłużonego i oczekiwanego przez mieszkańców kształtu i przeznaczenia. Mamy zabezpieczone środki finansowe na przeprowadzenie pierwszego etapu modernizacji kompleksu i na prace porządkowe, którymi się właśnie zajmujemy – wyjaśnia wiceprezydent Kaznowska. Na dokumentację oraz prace budowlane pierwszego etapu przebudowy obiektu w budżecie zarezerwowano 25 mln zł.
– Rada miasta od lat konsekwentnie wspiera działania urzędu miasta w trudnej walce, aby w przestrzeni Skry stworzyć możliwość spotkania wybitnych sportowców z innymi grupami mieszkańców miasta – mówi Paweł Lech radny, członek Komisji Sportu, Rekreacji i Turystyki Rady m.st. Warszawy.
– Chcemy, aby Skra stała się wielkim centrum różnych aktywności fizycznych i promocji zdrowego stylu życia. Uważam, że – po modernizacji – miejsce to będzie miało zasadnicze znaczenie dla pokonania barier związanych z rozpoczęciem aktywności fizycznej wśród młodzieży, jak i dla rozwoju młodych talentów. Dzięki temu stanie się wzorem dla innych, popieranych przez radę miasta, działań inwestycyjnych na terenie Warszawy oraz innych miast Polski – dodaje.
Na początek boisko
Jeszcze w tym roku udostępnione zostanie sportowcom trawiaste boisko boczne, z którego będą mogli korzystać, dopóki nie obejmie go modernizacja. Obecnie usuwane tam są niebezpieczne przedmioty jak wystające pręty i gwoździe oraz zabezpieczana jest niestabilna instalacja elektryczna. Trwa też inwentaryzacja zieleni niepielęgnowanej od kilkudziesięciu lat. Pozwoli ona ustalić, czy zaniedbane drzewa i inne elementy krajobrazu nie zagrażają użytkownikom kompleksu.
W drugiej kolejności, po przeprowadzeniu niezbędnych wyburzeń, w połowie 2022 roku planowane jest udostępnienie mieszkańcom przestrzeni po dawnych basenach. Będą to miejsca otwarte, naturalnie łączące się z parkiem na Polu Mokotowskim.
Stadion za 300-400 mln zł
Na końcu zmieni się sam stadion. Aktualne informacje wskazują, że obiekt grozi katastrofą budowlaną. Powstanie nowego stadionu odbędzie się w drugim etapie modernizacji kompleksu Skry, nieobjętym aktualnie planowanymi pracami projektowymi. Do czasu jego rozpoczęcia obiekt zostanie zabezpieczony i wygrodzony.
Koszt stadionu nie jest jeszcze znany, ale wstępne szacunki wskazują na kwotę rzędu 300-400 mln zł. Wartość prac budowlanych będzie możliwa do szczegółowego określenia dopiero po przygotowaniu dokumentacji projektowej oraz wyborze i podpisaniu umowy z wykonawcą robót.